Czy tylko mnie denerwują slogany reklamowe typu "włosy jak po wizycie u fryzjera" wykorzystywane na produktach do włosów??
Czy znacie kogoś, kto po wizycie w salonie fryzjerskim jest w 100% zadowolony z efektu? Kogoś, kto wraca do domu i nie układa włosów po swojemu?
Czy znacie fryzjera dla którego PODCIĄĆ końcówki nie znaczy obciąć połowę włosów?
Zawiodłam się wiele razy, ale to co tym razem z moimi włosami zrobiła pewna fryzjerka, przebiło każdą wcześniejszą wizytę w salonie fryzjerskim. Nie dość, że włosy są znacznie krótsze, to dodatkowo każdy włos jest innej długości.
I właśnie to skłoniło mnie do założenia tego bloga.
Chciałabym osobom będącym w podobnej sytuacji pokazać produkty oraz sposoby, dzięki którym kiedyś udało mi się przyspieszyć porost włosów (co w tym momencie dla mnie, posiadaczki zawsze bardzo długich włosów jest niezbędne). Dodatkowo co miesiąc zamierzam zamieszczać tu zdjęcia swoich włosów, aby pokazać postęp.
Dodaję zdjęcie przed i po wizycie u fryzjera (jak widać włosy są dużo krótsze i rzadsze).

